Plotki na temat homoseksualnych skłonności Jacksona pojawiły się niedawno. Podobno artysta miał krótki romans z facetem. Partnerem Jacksona był Jason Pfeiffer, pracownik Klinki medycznej, gdzie leczył się Michael. 

Jason twierdzi, że miał romantyczną przygodę z poważnie już chorym Jacksonem. Jest zrozpaczony po jego śmierci.

„Straciłem sens mojego życia. Ukochaną osobę. Jest mi bardzo ciężko opisać jak się czuję. Moje serce jest teraz takie puste”. – powiedział Pfeiffer w wywiadzie dla Woman’s Day. 

Co sądzicie o tej historii? Michael był homoseksualistą? Czy pojawiła się kolejna osoba, która chce zarobić na jego śmierci? Mężczyzna twierdzi, że jest załamany, ale jednak znalazł siłę, żeby udzielić wywiadu i opowiedzieć o swoim bólu po stracie…