Ledwo na sklepowych półkach zdążyło pojawić się kolejne „cudowne dziecko” firmy AppleiPad 2, a niebawem zastąpi je kolejne technologiczne cacko – iPhone 5. Czy następny gadżet spod znaku „jabłka” będzie równie udany, co poprzednie? Gdy mówimy o produktach tej firmy, równie ważne co wygląd, są rozwiązania technologiczne, tak więc przyjrzyjmy się im uważniej.

Apple

Zacznijmy od tego, co interesuje każdego, ekonomicznie myślącego mężczyznę (w końcu technologiczne cacka, to gadżety dla „dużych chłopców), czyli cena. Ta kształtuje się – według różnych doniesień – w granicach ok. 3000 zł. Czy jest on wart swojej ceny? To zależy w głównej mierze od zastosowanych rozwiązań technologicznych i ulepszeń, a tych w porównaniu ze starszym bratem iPhine’a 5 -  iPhonem 4S jest sporo.

Iphone 5

Tajemnica pierwsza: Źródła (ponoć dosyć dobrze zorientowane w temacie) podają, jakoby nowa wersja iPhona nie posiadała przycisku „Home”, ustępując miejsca funkcjom sterowania ręcznego, co stwarza wrażenie, że nowy model jest bardziej interaktywny. Swoją drogą – interaktywność prowadzi do uzależnienia, co jest cechą wszelkich nowych mediów.

Tajemnica druga:  O ile wysuwana klawiatura telefonu nie brzmi wiarygodnie, to już 4-calowy wyświetlacz zdaje się być całkiem realnym rozwiązaniem. Tym bardziej, że aby być konkurencyjnym, trzeba mieć na uwadze to, iż większość urządzeń tego typu ma ekrany o przekątnej 3,7 – 4,3 cala.

telefon- iphone

Tajemnica trzecia:  Procesor ARM Cortex - A9 Apple A5. Użytkownikom jest on znany z iPada 2 i widać sprawdza się doskonale, skoro firma powtarza ten trik także w kolejnym urządzeniu. Czy jednak nie jest tak, że powtarzalność pewnych rozwiązań prowadzi w dalszej przyszłości do regresu?

Tajemnica czwarta:  Odpowiedź na pytanie o cofanie się zakresie użytych technologii, znajduje swoje uzasadnienie także w rozwiązaniach estetycznych. Oto bowiem dowiadujemy się, że iPhone 5 przypominać ma iPada 4. Zaokrąglony tył panelu w kształcie klina (lub, jak kto woli, kropli), okryty – najprawdopodobniej – chromowanym metalem. Czy my skądś tego nie znamy?

Iphone 5- Apple

Tajemnica piąta: Kolejnym ważnym elementem, który zapewne ucieszy użytkowników, jest 8-pikselowy aparat, a także technika zakrzywionego szkła, który – a jakże – wyglądem przypomina iPoda Nano.

Tyle tajemnic, które są na razie skrzętnie ukrywane przed wścibskim okiem mediów. Zastanawiające jednak jest to, że skoro nowy produkt Apple’a ma mieć tyle udogodnień i nowoczesnych rozwiązań, jednocześnie przypomina wersje poprzednie. Powrót do korzeni? Oczywiście, ale każdą decyzję należy uzasadnić, a w przypadku iPhone’a 5 nic nie uzasadnia – zwłaszcza w przypadku takiej firmy jak Apple – faktu, iż stare pomysły są sprzedawane, jako nowoczesne rozwiązania.

 

Autor: Dorota Bednarek