Lody nie są moją ulubioną potrawą. Nie mam potrzeby delektowania się sto dwudziestym ósmym smakiem. Tak naprawdę sądziłam że 32 podstawowe smaki to i tak zbyt wiele... To jakiś zbędny luksus. Dla Japończyków to jednak zbyt mało. To społeczeństwo które w niebywały sposób łączy indywidualizm z masowością. Rosnące grono wyrafinowanych, japońskich indywidualistów pożąda coraz to nowych smaków i doświadczeń. Dla nich powstały lody... meduzowe... Znam jedną osobę która zachwyciłaby się tym smakiem, ale gwarantuję Wam, że nie chcielibyście jej poznać...