Wiele gwiazd chce sprzedać swoją posiadłość, jednak ma z tym wielki problem.
Nicolas Cage jest od ponad 10 lat właścicielem zielonej willi w Bel Air, którą kupił od Toma Jonesa za 6,5 miliona dolarów. Od trzech lat aktor próbuje ją sprzedać bezskutecznie. Nicolas okazał się pazerny, ponieważ za ten sam dom w 2009 roku, po 10 latach chciał sprzedać za 35 milionów dolarów.  Nikt się nie znalazł na tyle naiwny, ponieważ gwiazdor obniżył cenę do połowy, a później całkowicie wycofał ofertę, tłumacząc się kryzysem.
Również willa Britney Spears właśnie została przeceniona z 7,9 na 6,5 miliona. Piosenkarka już proponuje o wiele mniejszą cenę, niż za którą kupiła dom zaledwie dwa lata temu.
Mówi się, że w Polsce nie ma kryzysu. Wygląda na to, że kryzys nie dotyczy również Polaków mieszkających za granicą.
Iza Miko niestety nie miała tak dobrze jak Alicja Bachleda Curuś. Nie poznała księcia z bajki, do którego po kilku tygodniach od razu się wprowadziła.
Iza postanowiła żyć na własny koszt. Aktorka kupiła sobie ostatnio mieszkanie za milion dolarów. Aby obniżyć koszt remontu, zatrudniła ekipę z jej polskiej firmy budowlanej, należącej do jej macochy