Myślicie zapewne, że widzieliście już wszelkie dziwactwa, na które mogą sobie pozwolić jedynie najbogatsi i to Ci najbogatsi, którzy chyba naprawdę chcieliby mieć napisane na czole, ile mają na koncie.

Tym razem chodzi o case dla iPhone'a. Nie jest to zwykły case za 60 zł, który nabyłem ostatnio w iSpocie. Nie! To pokrowiec, którego wartości wielokrotnie przewyższa wartość samego urządzenia, które ma chronić. Lady Blanche iPhone Case, bo tak brzmi pełna nazwa tego gadżetu, to definitywnie jeden z najbardziej luksusowych akcesoriów telefonicznych.

Zewnętrzna ściana pokrowca zawiera 3 cyferblaty szwajcarskiej roboty, które wskażą nam godzinę w Nowym Jorku, Londynie i Moskwie. Zegarkom akompaniują prawdziwe diamenty. Cały panel wykonany jest z pokrytego diamentami szafirowego szkła.

Wątpię, żebyście byli zaiteresowani zakupem, ale jeśli to musicie wiedzieć, ile trzeba zbierać na to coś. Otóż cena wg. producenta to "jedyne" 30. 000 dolarów.