Lata 90. przyniosły za sobą dominację kultury porno. Któż z nas nie pamięta Maćka Maleńczuka wyśpiewującego słynną pieść To takie techno i porno. To okres, który kazał nam definitywnie zerwać z jakimkolwiek owłosieniem łonowym. Dla wielu analityków kultury ten trend świadczył o krypto pedofilii czy infantylizacji i regresji totalnej.

Z drugiej strony, czy wyobrażacie sobie, że Panie znów eksponują „real bush”, zamiast idealnie wydepilowanych wagin ? Czy panowie mają zakrywać swoje przyrodzenia włosami sięgającymi do kolan ? Ten iście genderowy problem został w dość prześmiewczy sposób pokazany w sesji zdjęciowej, którą prezentujemy poniżej. Na zdjęciach podziwiamy modelki, które eksponują nagie ciała zakryte dość osobliwym gadżetem. To intymne peruki. Ironiczna sesja sięga do istoty problemów i wyzwań związanych z naszą kulturą. Znajdziemy tu sporo pytań o role płciowe czy kondycję naszej moralności i seksualności.

Autorem serii zdjęć, którą nazwano Lady Mane jest Rhiannon Scheiderman.