Prastare zabytki obok ultranowoczesnych wieżowców. Gwarne, słynne bazary ( samo słowo wszak pochodzenia tureckiego) obok zanurzonych w pielgrzymich modłach meczetów. Stambuł – miasto spotkania Wschodu z Zachodem, Muzułmanów i chrześcijan. Europejczyków i Azjatów.

Przez metropolię przebiega granica między Europą i Azją.  Chciałbyś stanąć dwoma nogami na dwóch różnych kontynentach? Odwiedź to największe, najliczniejsze i najważniejsze miasto Turcji.

Dokąd pójść najpierw? Do Meczetu Sulejmana, wybudowanego na specjalnych cysternach wypełnionych wodą (dzięki czemu jest odporny na trzęsienia ziemi!), mogącego pomieścić aż 5000 wiernych? A może na słynny Wielki Bazar (zwany również Krytym Bazarem), największy na świecie zadaszony targ, obejmujący 64 ulice i 4000 stoisk, przez który dziennie przewija się 250-400 tys. odwiedzających?

Spragnionych natury i ciszy skusić może Park Gulhane, gdzie z ogrodów herbacianych rozciąga się przepiękna panorama na Cieśninę Bosfor i Morze Marmara. Natomiast dla amatorów historii największą atrakcją może okazać się Akwedukt Walensa wzniesiony w IV w. n.e. o łącznej długości 250 kilometrów, który w starożytności sprowadzał wodę do Konstantynopola ze wzgórz Tracji, a następnie kierował ją do przeszło stu podziemnych cystern, w których była gromadzona.

Warte uwagi są również Mury Konstantynopola (od nich wywodzi się dawna nazwa Stambułu) – najstarsza zachowana fortyfikacja, łącząca w sobie walory obronne z wyrafinowanym pięknem oraz pochodzący z III w. n.e. Hipodrom Konstantynopola, otoczony areną mogącą pomieścić 100 tys. widzów. Dziś nie buduje się nawet tak pojemnych stadionów..

Pod wieczór warto wspiąć się na wzgórze Camlica Hill, z którego rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na rozświetlony Stambuł, Europę i Azję w jednym spojrzeniu oka.

A potem już pozostają nam nocne atrakcje : kluby tańca brzucha (np. Galata Tower Night Club lub Parisienne), sławetne łaźnie tureckie (najsłynniejsze w okolicy Sultanhelmet), czy też po prostu niezliczone, klimatyczne knajpki, roztańczone kluby, czy puby gdzie zaprzyjaźnić się można z jednym z sympatycznych i gościnnych mieszkańców miasta, lub poznać olśniewającej urody Turczynkę.

Więcej na: http://dookolaswiata.gazeta.pl