Wszystko zaczęło się w 1971 roku w Sinagapurze.  Tam powstał pierwszy hotel z zabiegami relaksującymi, upiększającymi oraz regenerującymi. Wtedy mało kto słyszał o czymś takim jak “SPA”.  Dzisiaj jest już ponad 60 ośrodków, a dwa nowe, w Tokio i Boracay będą miały zaraz swoje otwarcie.

Chi-The Spa at Shangri-La to salon odnowy biologicznej znajdujący się na terenie hoteli Shanghri-La. Zabiegi inspirowane są tradycyjną, leczniczą filozofią azjatycką, dzięki której odzyskujemy wzmocnioną wewnętrzną równowagę i harmonię. Terapie przywrócą nam naturalny balans pomiędzy ciałem a umysłem, który jest źródłem dobrego samopoczucia, piękna i zdrowia. Wśród atrakcji znajdziemy gorące masaże kamieniami, okłady, masaże relaksacyjne, ekskluzywne baseny, jacuzzi, kilka rodzajów łaźni (ziołowe, parowe, na podczerwień) czy watsu, czyli forma japońskiego masażu, która działa w oparciu o połączenie water (wody) i siatsu. Nieco droższe są zabiegi na twarz dla kobiet: maseczka kawiorowa połączona z masażem to wydatek rzędu 160 USD za 2 godziny.

Salony Chi-The Spa at Shangri-La  jest prawdziwą mekką dla osób, które lubią SPA. Jaka jest cena jednak takiej przyjemności? Na wakacje do hotelu Shanghri-La pojedziemy już za 5-6 tysięcy. Niestety zabiegi nie są wliczone w cenę.