Sienna Miller określana jest często przez media jako odtwórczyni stylu Kate Moss. Oglądając najnowsze zdjęcia gwiazdy można jednak zauważyć, że obecnie aktorce zdarza się co najwyżej inspirować stylem brytyjskiej topmodelki. Sienna najwyraźniej wypracowała swój unikatowy styl.

Miller zdaje się wiedzieć jako pierwsza, co w danym sezonie będzie trendy. I wykorzystuje to do tworzenia swojego image. Aktorka, którą stać na ubrania od najlepszych projektantów, zakłada je raczej na ważniejsze imprezy. Na co dzień konsekwentnie lansuje modę na ubrania z drugiej ręki. Jako jedna z pierwszych celebrytek przyznała, że w poszukiwaniu inspiracji i wyjątkowych elementów garderoby odwiedza second handy. Sienna opanowała do perfekcji sztukę łączenia ze sobą pozornie niepasujących do siebie rzeczy. Do upolowanej w second handzie tuniki dobiera legginsy oraz markową torbę i pantofle. Niekonwencjonalny styl gwiazdy został dostrzeżony przez redaktorów amerykańskiej edycji "Vogue" i otrzymał nazwę "boho chic".

Sienna jest minimalistką. Nie przesadza z ilością dodatków. Ponadto, jeśli chodzi o odsłanianie ciała, gwiazda znana z burzliwego romansu z Judem Lawem najwyraźniej hołduje zasadzie : "Co za dużo, to niezdrowo". Jeśli odsłania nogi (jedne z najzgrabniejszych w Hollywood), to na pewno nie pozwoli sobie na głęboki dekolt. I odwrotnie - jeśli zakłada wycięty top, na nogach ma najczęściej spodnie lub legginsy. Często eskperymentuje, zestawiając ze sobą pozornie nie pasujące do siebie elementy. Do tej pory nigdy nie zawiodła. Skończmy więc z porównywaniem Miller do Kate Moss. Nie musimy przecież mieć tylko jednej ikony mody. Sienna Miller jest z pewnością pretendentką do tego tytułu. Warto pamiętać, że aktorka otrzymała już w czasie londyńskiego tygodnia mody tytuł najbardziej stylowej osoby świata