Na dalekim południowym-wschodzie, gdzieś, gdzie świat jest o jeden dzień do przodu, a słońce jaśniej lepiej świeci, znajduje się Raj. Jest to raj dla najbogatszych.

Roberto Cavalli na prywatnej wyspie położonej na Pacyfiku, na północ od Nowej Zelandii, stworzył luksusowe SPA. Miejsce jest piękne, natura jeszcze dzika, obsługa na zawołanie i nie byłoby w tym nic specjalnego, gdyby nie fakt, że na wyspie w tym samym czasie może przebywać jedynie sześcioro (!) gości. To dopiero luksus.

Więcej zdjęć i informacji na www.cavalliislandretreat.co.nz