Afryka Południowa zawsze fascynowała Europejczyków. Była uznana za tajemniczy i dziki ląd. W Europie krążyło wiele niezwykłych opowieści dotyczących Afryki oraz jej mieszkańców. Popularne stały się historie o afrykańskich kobietach o odmiennej budowie ciała. Kobiety te miały posiadać ogromne pośladki, a także wydłużone wargi sromowe. Opowiadano także, że afrykańskie kobiety są bardzo aktywne seksualnie. Wszystko to nie było jednak podparte dowodami. Pierwszą osobą, która chciała zbadać to zjawisko był doktor William Dunlop. Kiedy już znalazł się w Afryce, spotkał kobietę o niezwykłej budowie ciała. Doktor postanowił uczynić ją obiektem swoich badań. Nazwano ją Saartjie Baartman .W 1819 Dunlop przywiózł kobietę do Anglii. W Londynie naukowcy zajmowali się jej badaniem. W zamian obiecano jej wynagrodzenie pieniężne. Wtedy też powstała nazwa „fartuszek hotentocki” oznaczająca pewien szczególny rodzaj warg sromowych u kobiet afrykańskich.
Baartman nie została wykorzystana tylko do badań, zaczęto także organizować pokazy z jej udziałem. Traktowano ją jak dzikie zwierzę, prowadzono na łańcuchu lub wystawiano w klatce. Nagie ciało Saartjie można było oglądać za 1 Shilinga. Widownia pełna była ludzi z klasy robotniczej, wśród której takie rozrywki cieszyły się ogromną popularnością.

W 1818 roku Saartjie zmarła na zapalenie płuc. Jej ciało aż do 1985 roku było eksponatem w Paryskim Muzeum Człowieczeństwa. Po latach prób odzyskania ciała Saartjie Bartman           (prowadzonych przez Nelsona Mandelę) wreszcie się udało. W 2002 roku ciało Saartjie zostało przywiezione do Kapsztadu, gdzie odbył się uroczysty pogrzeb.
Saartjie Bartman była znała w całej Anglii. Popularne stały się obrazki z jej podobizną, w gazetach wiele pisano o niej. W świecie lekarzy i badaczy Saartjie również wzbudzała zainteresowanie. Przeprowadzono na niej szereg badań, traktując jej ciało jak przedmiot obserwacji. Saartjie cierpiała z powodu wielu upokorzeń. W oczach Europejczyków była „podczłowiekiem”. Co więcej, stała się nie tylko symbolem seksualności oraz obiektem pożądania , ale także symbolem odmienności oraz obiektem pogardy. Często porównywano ją do małp lub dzikich bestii, kojarzono z prymitywizmem i nadmierną seksualnością. Saartjie została potraktowana jak przedmiot, zredukowana do poziomu swojego ciała. W świadomości współczesnych ludzi nie była osobą, ale rzeczą lub zjawiskiem