Po zakończeniu umowy, Holly i Kendra opuściły wille podstarzałego Playboya. Holly Madison długo nie opłakiwała odejścia, a wręcz przeciwnie. Ma już dużo młodszego i przystojniejszego mężczyznę. Modelka ponoć już od kilku dobrych miesięcy spotyka się z magikiem, Crissem Angelem, który już kiedyś wyczarował sobie Britney Spears i Cameron Diaz. Z aktorką od „Aniołków Charliego” był nawet zaręczony.
Para podczas weekendu pojawiła się na premierze nowego spektaklu Crissa, „Believe” w Las Vegas. Holly przyznała, że już nie może doczekać się kiedy zostanie mamą. Oprócz tego bardzo się cieszy, że już nie musi być ''pielęgniarką'' dla ''sflaczałego starca''.
Najwidoczniej nie jest już modne mieszkanie ze starszymi , bogatymi mężczyznami.
I całe szczęście! Przecież każda kobieta potrzebuje dobrego seksu, a nie jak to Holly powiedziała ''sflaczałego ogórka''.