Lato nadchodzi wielkimi krokami i każda z nas chciałaby z dumą założyć bikini. Aby nasze ciało przyciągało męskie spojrzenia nie wystarczy jedynie dieta. Regularne ćwiczenia są nieocenione w kształtowaniu zgrabnej, umięśnionej sylwetki. A jeżeli w dodatku przyczyniają się do spalania tłuszczu – to już prawdziwy hit!

Hiit – high intensive interval training – to fachowo określony trening interwałowy, którego specyfika polega na krótkim czasie wysiłku oraz przeplataniu wysokiego tętna z tętnem ustabilizowanym. Choć brzmi to skomplikowanie, w rzeczywistości jest to bardzo prosty trening pozwalający na spalenie w ciągu 20 minut takiej samej ilości kalorii, jaką spalamy podczas 60 minut zwykłego treningu fotness lub biegów! Warto się zatem zapoznać z zasadami.
Trening powinien trwać od 5 do 25 minut, zależnie od naszej początkowej formy. Przykładowy trening może przebiegać następująco: na początku wykonujemy kilkuminutową rozgrzewkę, po czym następuje 30 sekund truchtu, 10 sekund sprintu. Łączny czas truchtu i sprintu nazywamy jednym interwałem, stąd nazwa treningu. Z czasem, gdy nasza kondycja zacznie wzrastać, należy stopniowo zmniejszać długość truchtu na korzyść sprintu. Na początku poleca się wykonać 10 interwałów, zwiększając ich ilość o jeden każdego kolejnego tygodnia.

Trening interwałowy wykonywany regularnie przynosi niewiarygodne wręcz efekty – nasza tkanka tłuszczowa zalegająca na udach się spala, a w jej miejsce widoczne stają się mięśnie. A czy nie o to nam właśnie chodzi?

Przed nachodzącym sezonem letnim naprawdę warto się zmobilizować i przez miesiąc wypróbować hiit. Jeżeli nie lubisz biegać, na tych samych zasadach wykonać można inne ćwiczenia – jazdę na rowerze czy jazdę na rolkach. Ważne, by ćwiczenia wykonywać na świeżym powietrzu po to,aby maksymalnie przyspieszyć spalania tkanki tłuszczowej