Warkocze od dłuższego czasu nie schodzą z sceny. Kiedyś kojarzone tylko z małymi dziewczynkami, teraz stały się jedną z najpopularniejszych fryzur. Już powstało kilkanaście wersji jak go nosimy. Na samym początku niezwykle modne były w zawiązane w nieładzie. Teraz fala przeszła na powiązanie warkocza / warkoczyków z kokiem.
Gwiazdy u Nas w Polsce również pokochały ten trend. Prekursorką była Joanna Koroniewska, która wystąpiła w ulizanym koku oplecionymi cienkimi warkoczykami w maju na pokazie Izabeli Łapińskiej. Doda podczas festiwalu w Opolu poszła w jej ślady. Gwiazda na głownie miała kilka bardzo drobnych warkoczyków, które wchodziły w spięty kok wysoko z tyłu. Dorota i Joasia wyglądały niezwykle podobnie, taki sam kolor włosów oraz fryzura jedynie podkreślały podobieństwo.
Beyonce, Sarah Jessica Parker, Jessica Alba, Nicole Richie, Jessica Simpson to tylko kilka gwiazd, które również połączyły warkocze z kokami. Można to zrobić na bardzo wiele sposobów. Możemy wybrać wersje bardziej ulizaną jak nasze polskie celebrytki, która bardziej pasuje do drapieżnych kobiet. Lub spróbować romantyczniejszej i luźniejszej wersji, którą miała na sobie Sienna Miller.
Jeżeli masz swoje naturalne, długie włosy  i nie musisz iść do fryzjera, oto kilka porad: Najlepsze włosy do układania są te jeden dzień po umyciu szamponem. Włosy są nadal świeże, ale nie są tak lekkie i nie chodzą w różne strony, jak zaraz po umyciu. Dzień wcześniej dobrze jest przygotować spryskiwacz z wodą mineralną i trzymać go w lodówce. Zima woda ze spryskiwacza powoduje, że łuska włosów się zamyka, nadając włosom naturalny połysk.
Jak Wam się podoba połączenie koków z warkoczykami?