Wśród gwiazd i celebrytów zagościł w ostatnim czasie trend na zakrywanie twarzy maską. Mogliśmy oglądać 2 Chainz na koncercie w Detroit’s Fox Theatre w kominiarce od Chanel. Na pokazach mody i na scenie maski święcą swój renesans. Nawet Justin Bieber został przyłapany w masce podczas zakupów w Londynie, chociaż w jego przypadku to nie zaszkodzi, gdyż nasycenie jego postacią w mediach jest nadmierne i niedługo prysznic zacznie śpiewać jak Bieber.

Nowy trend na zakładanie masek wydaje się jednak niezrozumiały wśród postaci z pierwszych stron magazynów. Czyżby chcieli pozostać anonimowi i spędzić czas w ciszy i spokoju. Wydaje się to zastanawiające, ponieważ w jakiś dziwny sposób zostają wtedy przyłapani przez dziennikarzy i uwiecznieni na zdjęciach. Nikt nie ma wątpliwości, z kim ma do czynienia. Kolejny chwyt na zwrócenie uwagi ? A może po prostu gwiazdy próbują chronić swoje twarze przed narażeniem na zimno. A Wy co sądzicie o tym ? Czy to trend czy jeszcze trendzik, który przeminie wraz z zimą ?