Na listach najseksowniejszych kobiet świata znajdowały się kobiety o klasycznym pięknie, jak Gisele Bundchen, Cindy Crawford, Claudia Schiffer, Jennifer Aniston, Mariah Carey czy Kylie Minogue. Zostały one wyparte do tego stopnia, że Kate Moss i Sarah Jessica Parker z krzywymi nogami i końską twarzą zostały okrzyknięte najpiękniejszymi kobietami 21 wieku. Teraz moda na piękno zmieniła się nieprawdopodobnie. Styl grunge, oznaczający wyreżyserowany brud, stał się bardziej popularny od klasycznej kobiecości czy elegancji. Jego prekursorką stała się modelka Alice Dellal, która z jednej strony głowy całkowicie sobie wygoliła włosy. Jej w połowie ogolona głowa wzbudza wiele kontrowersji. Buntowniczy styl Allice Dellal jest przeciwieństwem dla przykładnej elegancji i klasyki. Modelka nie należy do osób, które by były niewolnikami mody, ona po prostu się nią bawi.

W jej ślad poszła Rihanna, która ostatnio pojawiła się również z ogoloną głową. Na środku zostawiła sobie włosy na kilka centymetrów. Długość włosów na przodzie pozwala piosenkarce, na zawinięcie sobie loka i stworzenie najmodniejszej fryzury inspirowanej Elvisem Presleyem.
Rihanna lubi eksperymentować z włosami, dlatego jej widok nie zdziwił fanów.

Jednak szokiem dla niektórych mógł być widok dotąd cukierkowatej Carmen Electra, która też wygoliła sobie głowę.  Modelka i aktorka uchodziła dotychczas za grzeczną dziewczynkę, która od zawsze miała te same długie, blond włosy.

Taka fryzura jest dosyć ryzykowna. Włosy będą odrastały bardzo długo i niełatwo jest zmienić wygląd.
Co wy sądzicie o takim obcięciu?!