Gry komputerowe mają tyle samo zwolenników ilu wrogów. Niektóre gry nie przypominają niewinną zabawę w kotka i myszkę, a są przepełnione brutalizmem i agresją. Gry komputerowe coraz częściej nie są do lat 18-stu, a od lat 18-stu.
Za niecałego dolara można ściągnąć grę polegającą na gwałceniu kobiet. Jednak to nie wszystko. Za tą cenę można było również ściągnąć na iPhone aplikację pod tytułem „Baby Shaker”. Pomimo, że Apple zdążyło usunąć ową aplikację, wciąż można ją wyszukać, choć nie można jej już kupić.
Po zainstalowaniu i uruchomieniu „Baby Shaker” na ekranie pojawia nam cię czarno-biały maluch, który po chwili zaczyna płakać. W tym samym czasie wyświetla się napis "Jak długo możesz znieść płacz dziecka, zanim znajdziesz sposób na uciszenie?". Aby uciszyć niemowlaka trzeba energicznie potrząsać telefonem, aż malec ucichnie. Gdy na oczkach bobasa pojawiała się czerwone krzyżyki gra jest zakończona.
Apple straciła w oczach u wielu osób, szczególnie Sarze Jane, które jest działaczką w fundacji zajmującej się przeciwdziałaniem urazom związanym z syndromem dziecka potrząsanego, zażądała od prezesa Apple, Steve’a Jobsa, osobistych przeprosin dzieci oraz ich rodziców.
Apple którego produkty uchodzą za ekskluzywne, za pewnie straci, wypuszczając na rynek tak kiczowatą grę.