Grypa już od najdawniejszych czasów wzbudzała w człowieku pewien lęk. Nie tylko na początku XX wieku nie było na nią skutecznego antidotum. Przenoszona drogą kropelkową szybko okazała się niebezpieczeństwem dla ludzkości w 1918 roku. Kiedy to na ‘’hiszpankę’’ w przeciągu roku zmarło około 50milionów osób. Oczywiście obecnie nie pochłania ona, aż tylu śmiertelnych ofiar. Jednakże w dalszym ciągu jest niebezpieczna, gdyż nie leczona odpowiednio może doprowadzić do różnych powikłań. Najczęściej na grypę stosujemy różnego rodzaju antybiotyki, jednakże nie zawsze mogą one okazać się skuteczne. Co więcej duża grupa osób twierdzi, że na grypę nie ma nic lepszego jak sprawdzone domowe sposoby. Dlatego zamiast faszerować się szkodliwymi antybiotykami(które fakt faktem na jedno pomagają a na drugie szkodzą), warto posłuchać starszych osób i zrobić sobie gorącą herbatę z dużą ilością miodu, oraz cytryny. Najlepiej pić ją już w łóżku, żebyśmy mogli się wypocić. Pamiętajmy, że grypa najczęściej nas dopada kiedy jesteśmy zmęczeni, bądź nieodpowiednio się odżywiamy. Dlatego powinniśmy podczas choroby jak najwięcej spać i jeść wysokokaloryczne(ale pożywne posiłki). Świetnym rozwiązaniem może okazać się rosół, którego regenerujące właściwości zostały zapomniane przez młode osoby. Nic na nas lepiej nie zadziała jak duża ilość cytrusów. Chociaż podczas choroby zazwyczaj nie mamy apetytu, ani ochoty na nic szczególnego to jednak powinniśmy starać się zjeść jak największą ilość owoców. Gdyż są one naturalnym źródłem witamin.

Jeśli zauważymy niepokojące objawy po paru dniach to jednak bezzwłocznie powinniśmy zgłosić się do lekarza, gdyż najczęściej mogą to być już powikłania. Związane z nieodpowiednim leczeniem, bądź zaniedbaniem swojego stanu zdrowia. Z kolei jak czujemy, że cos nas bierze to najlepiej każdą chorobę zwalczać w zarodku. Dlatego nie powinniśmy zwlekać, ze zastosowaniem odpowiedniej kuracji, dzięki którym będziemy mogli uniknąć męczących wizyt u lekarzy….