Gier samochodowych na rynku jest dużo, ale w większości gry te są o wyścigach. Jest jednak pewna seria, która porusza temat przewozu towarów z punktu A do punktu B dużymi, 18 kołowymi ciężarówkami. Ostatnio ukazała się pozycja, która jest kontynuatorem idei serii 18 Wheels of Steel. Tym razem do dyspozycji oddano nam teren Europy Centralnej i Zachodniej. Będziemy więc mogli pojeździć po drogach Polski, Niemiec, Czech, Austrii, Szwajcarii, ale także i słonecznej Hiszpanii. Będziemy wozić przeróżne towary, wraz z rozwojem misje będą coraz trudniejsze (przewóz materiałów wybuchowych czy kruchych).
Trzeba przyznać, że grafika wygląda bardzo ładnie, twórcy przyłożyli się do wykonania otoczenia i samych pojazdów poruszających się po drogach. Gra ma jednak dość mały poziom realizmu, służy bardziej rozrywce niż symulacji (choć są pewne elementy, które zasługują na uznanie, np. w miarę realistyczna fizyka samego pojazdu z naczepą). Ścieżka dźwiękowa też mogłaby być o wiele lepsza, muzykę jednak możemy wyłączyć i w tle puścić przygotowane przez siebie kawałki. Ogólnie gra ciekawa i godna uwagi, ale bez szczególnych fajerwerków...