Nie ma może idealnych rysów twarzy czy perfekcyjnej figury, ale na facetów działa jak magnez i to wyjątkowo mocny. Penelope Cruz często przyznaje w wywiadach, że nie może patrzeć na siebie w lustrze, bo uważa, że jest brzydka, a wszyscy jej wielbiciele mają po prostu dziwny gust. Być może właśnie przez te kompleksy hiszpańska aktorka tak wiele uwagi przykłada do swojego wyglądu na czerwonych dywanach. Jako jedna z niewielu nie ma na koncie żadnej głośnej ubraniowej wpadki. Przez lata wypracowała swój własny styl, który doskonale podkreśla jej zalety, czyli ogromne brązowe oczy, piękne włosy i drobną sylwetkę.

W makijażu Penelope stawia na eksponowanie swojego latynoskiego typu urody. Czerwone usta w parze z oczami pomalowanymi czarnym eyelinerem to jej znak rozpoznawczy. Mocne spojrzenie pasuje do gorącego temperamentu gwiazdy, a krwista szminka do emanującej z niej kobiecości.

W wyborze kreacji jest bardzo konsekwentna. Wszystkie modne nowości, w których się pokazuje muszą być w zgodzie z ponadczasową, kobiecą elegancją.

Nie lubi eksperymentów z ekstrawaganckimi obcięciami włosów. Swoje długie, gęste, ciemne loki na co dzień nosi rozpuszczone, a na wielkie gale często upina w eleganckie koki.

Penelope nie tylko zawsze zachwyca wyglądem, ale też sprawia wrażenie, że jej styl jest tak dobrze dopasowany do niej samej, jakby był wrodzony