Istnieje ogrom określeń, które pasują do tego człowieka. Man Ray (jest to pseudonim, który przyjął, naprawdę nazywał się Emmanuel Rudnizky.
Niesamowicie oryginalny (twórca między innymi rayografii- techniki wykonywania zdjęć bez użycia aparatu, jedynie przez układanie różnych przedmiotów na papierze fotograficznym, który poddawany był działaniu światła, a później procesowi wywołania).

Mimo nowojorskich korzeni, musiał uciekać z miasta- nie rozumiano tam jego sztuki i nie doceniano. Sam mówił o swoim konflikcie z Miastem w ten sposób: „Dadaizm nie może żyć w Nowym Jorku bo cały Nowy Jork jest dada".
Przeniósł się do stolicy artystów. Do miasta bohemy. Zamieszkał w Paryżu.
W roku 1920 założył, razem z Duchampem i Katherine Dreier muzeum sztuki współczesnej Societe Anonyme, warto zaznaczyć, że pierwsze w Nowym Jorku. Technikę tradycyjnego malarstwa porzucił na rzecz techniki aerografu.

Przez lata rewolucjonizował fotografię europejską, a później i światową. Uwieczniał na swych dziełach najsławniejszych ówczesnego świata- Jamesa Joyce, Kiki de Montparnasse, Lee Miller ( z którą był przez jakiś czas również związany najzupełniej prywatnie).

Najbardziej znaną pracą Man Ray’a jest „Podarunek” z roku 1921. Jest złożony z żelazka i czternastu miedzianych gwoździ przytwierdzonych do podstawy.
W roku 1940 Man Ray stworzył 5000 egzemplarzy „Podarunku” z trzynastoma gwoździami.
„Man Ray, rodzaj męski, rzeczownik, synonim do: radość zabawy, rozrywka”- tymi słowami opisywali go współcześni mu artyści…