Najnowsze wydanie cyfrowego  magazynu Love Inc. zapiera dech w piersiach. Powodem takiego stanu jest seria zdjęć z androgenicznym modelem w roli głównej. Sesja zdjęciowa powstała jako efekt współpracy pomiędzy redaktor naczelną czasopisma, Brittny Drye i redaktorką działu modowego, Kristy Roser. Zdjęcia na pierwszy rzut oka wydają się być podobnymi do tysięcy innych, jakie możemy znaleźć w czasopismach. Dokładniejsze wejrzenie w ich specyfikę powoduje jednak, że nabierają głębszego, niejdnorodnego znaczenia.

Bohaterem zdjęć jest model Dylan Stephens o androgenicznej, niepokojąco pięknej urodzie. Na okładce widzimy go w eleganckiej sukni ślubnej Inbal Dror. Wygląda jak zakochana kobieta, gotowa do złożenia ślubnego przyrzeczenia. Na innym zdjęciu ten sam Dylan objawia się widzom jako młody mężczyzna w casualowym stroju. Uroda Dylana jest myląca i zaciera granicę pomiędzy konwencjonalnym pojmowaniem płci a prawem każdego człowieka do wolności i samostanowienia. Urocza kobieta o męskich ostrych rysach i pociągający mężczyzna, mający w sobie łagodny, kobiecy pierwiastek.

Genderowe sterotypy rodzą się w ciasnych głowach ludzi, którzy duszą się w narzuconych sobie ograniczeniach, a mimo wszystko próbują narzucać innym swój punkt widzenia. Tymczasem zapomnieli o tym, że życie ma tysiące obliczy, form i barw. Na szczęście ludzie wolni potrafią podejść z dystansem do tego co ich otacza i zmusić swym przekazem do myślenia i zastanowienia się, że tak naprawdę nie jest istotna rola, którą odgrywamy, czy jest to mężczyzna, czy kobieta, ponieważ w głebi duszy każdy z nas jest istotą ludzką.