Vincent Callebaut zaprosił nas do swojego wewnętrznego świata i przedstawił na wizualizacji, jak według niego mógłby wyglądać Paryż w 2050 roku. Tylko 35 lat brakuje, by przenieść się w bioarchitektoniczną przestrzeń, w której współistnieją ze sobą w naturalnej symbiozie natura i urbanistyka. Paryż przeistoczył się w inteligentne miasto, funkcjonalne i lekkie, w którym zieleń jest naturalnie zintegrowana z architekturą. W swoim projekcie Vincent Callebaut wyznaczył każdemu budynkowi specjalną funkcję do spełnienia, jak chociażby redukcję smogu czy tworzenie odpowiedniego przyjemnego zapachu. Imponujący, ponadczasowy projekt, prawdziwie wizjonerski. Architekt tworzy przestrzeń zrównoważoną i przyjazną dla środowiska, która wspólnie z człowiekiem współistnieje, a nie jest spychana na drugi plan. Jednocześnie zachowane zostały zabytkowe budowle, które przypominają o historii. Futurystyczne, ekologiczne miasto na miarę człowieka XXI wieku.