Ostatnio na Trendz.pl pisaliśmy o powracającej modzie na futra.
Powodów czemu wciąż je chętnie nosimy jest wiele. Po pierwsze nie rezygnują z nich  projektanci, promując je co drugi sezon. Kobiety ślepo zapatrzone w modę, czyli tak zwane fashion victim, bezmyślnie kupują sobie futro z epilowanych norek od Armaniego, czy etole z szynszyli Fendi.
Po drugie futra nadal są symbolem bogactwa. Futra zawsze były bardzo kontrowersyjne. Z jednej strony nie ma wiele materiałów w modzie, które by wzbudzały taki zachwyt i były synonimem luksusu i elegancji. Jednak z drugiej strony to są zabite zwierzęta, które najczęściej przeżywają okrucieństwa przed śmiercią.
Jednak gwiazdy bynajmniej nie należą do drugiej grupy osób i chętnie zakładają futra na różne okazje.
Kate Moss co roku kupuje sobie kilka par “nakryć z zmarłych zwierzątek”. W jej ślady poszła Doda, która nie może rozstać się ze swoim różowym pluszem. W płaszczu występowała zarówno na sylwestrze, jak później już w nowym roku.
Jednak najbardziej przerażająco wygląda Kanye West ze swoją dziewczyną. Obydwoje mieli na sobie długie futra, gdy zostali sfotografowani na ulicach Nowego Jorku.
Para bynajmniej nie włożyła ich aby się chronić przed mrozem, a tylko ze względu na aspekty modowe. Pod futrem piosenkarz miał tylko cienki t-shirt i jenasy, a jego muza, skąpą, krótką sukieneczkę.
PETA musi wyjątkowo ich nie lubić. Mają szczęście, że jeszcze nikt ich nie oblał czerwoną farbą….chociaż u Dody nawet to by się nie gryzło z jej futrem.

Które futro Wam się najbardziej podoba?