Bardzo często organizując imprezy, nasze obrusy są narażone na utratę swoich faktycznych kolorów. Pod wpływem alkoholu bardzo często nasi znajomi nie panują nad swoimi ruchami rozlewając najczęściej postawione w kieliszku wino. To właśnie czerwone plamy z wina należą do jednych z najtrudniejszych do usunięcia w szczególności z białych tkanin. Jeśli chcecie zszokować swoich znajomych niezwykłym obrusem to warto zwrócić szczególną uwagę na projekt Kristine Bjaadal. Projektantka stworzyła niezwykły obrus, na którym po rozlaniu wina nie tworzy się wielka czerwona plama ale bardzo ciekawy wizualnie obrazek w kwiatki.

Jest to pierwsze tego typu rozwiązanie, które nie wywołuje w Nas sytuacji stresowej na widok wielkiej czerwonej plamy. Na twarzy wielu osób po zobaczeniu końcowego efektu może pojawić się uśmiech na twarzy. W końcu niecodziennie na obrusie po rozlanym winie pojawiają się kwiatuszki. A Wam jak podoba się projekt Kristine Bjaadal? Czy chcielibyście mieć taki obrus w swojej kolekcji? Jakie jest Wasze zdanie?

Underfull - the tablecloth that turns spilling into poetry from Kristine Bjaadal on Vimeo.