W jednym z odcinków Seksu w Wielkim Mieście, Sarah Jessica Parker, czyli Carrie Bradshaw powiedziała do swoich koleżanek, że „Prawdziwa dziewczyna z Nowego Jorku nigdy by nie założyła frotki”. Odcinek ten był sprzed kilku lat. Jak widać, Carrie Bradshaw się pomyliła, bowiem „niemodne frotki” stały się największym trendem na całym świecie. Im większe, bardziej kolorowe tym lepiej. Mimo, że wiele osób uważa, że grube gumki do włosów z lat 80-tych powinny zostać umieszczone w muzeum, to myślę, że frotki są słodkie.
Można je bardzo fajne połączyć z jeansowymi szortami i koszulkami w kratkę. Frotki, które są troszkę „funky” najlepiej połączyć z innym stylem, jak country. W dzisiejszych czasach trzeba bawić się modą, łączyć ją.
Grube kolorowe gumki w roku 2009 już nie będą fajnie wyglądały z legginsam oraz kolorowymi t-shirtami. Nie mamy wyglądać jak powrót do przyszłości lat 80-tych, tylko czerpać z tamtych czasów inspirację.