Nazwa jak najbardziej trafiona, bo gdy raz zobaczy się bajkowe wzory apaszek Forget me not, trudno o nich zapomnieć. To kolejny przykład na to, jak współpraca mody ze sztuką może zakończyć się sukcesem albo… rozpocząć, bo sukces Forget me not na pewno prędko się nie skończy.

forget me not


Firma pochodzi z Włoch. Jej projektantka Coco po studiach w Paryżu rozpoczęła karierę w świecie mody. Współpracowała m.in. z wiodącymi francuskimi domami mody, a także największymi czasopismami o modzie, wliczając Vogue i Elle.

forget me not apaszki

 

Dziś ma własną firmę produkującą głównie jedwabne apaszki, w której może dowolnie puszczać wodze fantazji. A tej ma niemało. Jej grafiki, które jak twierdzi ukazują jej wizję świata, zachwycają bogactwem barw i malarską estetyką.

kolekcja forget me not

Świat Coco musi być piękny i z pewnością z naszym pospolitym światem ma niewiele wspólnego – prace projektantki oscylują na pograniczu surrealizmu i abstrakcji, często są inspirowane fikcją literacką – od bajek dla dzieci po powieści fin-de-siècle'u.

nowa kolekcja apaszek Forget me not

Jej piękne projekty dostępne są na stronie http://www.forget-me-not.me.

forget me not Coco

Autor: Zuzanna Sołtys

Zdjęcia: http://mag.weareselecters.com