Ford Mustang oraz Dodge Challenger zostały wzięte na ten niesamowity “tuning”.
Ford Mustang X1 dosyć pokaźnie zmienił swoją zewnętrzną stylistykę. Poszerzone koła, nowe progi, przedni zderzak z dużymi wlotami powietrza oraz regulowanym spojlerem oraz czarne felgi dają zupełnie nowy wygląd. Niestety samochód będzie nie odpowiedni na podryw, ponieważ jest jednoosobowy. Przed kierowcą zamiast deski rozdzielczej znajduje się monitor oraz dżojstik, które służą do kierowania samochodem.
Dodge Challenger Vapor wcale nie wypada gorzej, a wręcz przeciwnie.
Nadwozie samochodu zostało częściowo wykonane z włókna węglowego, które jest pokryte specjalnym matowym lakierem, dzięki któremu Doge ma być niewidzialny dla radarów.
Vapor jest lepszy na randki, ponieważ ma dwa fotele. Pod kierownicą znajdziemy konsolę z wielkimi ekranami oraz z dużą ilością gałek, które wyglądają jak z prawdziwego Centrum Dowodzenia. Jazda samochodem bardziej przypomina tutaj grę komputerową. Samochód ma bowiem specjalną kamerą termowizyjną o zasięgu 250 m. W nocy możemy się poruszać z wyłączonymi światłami, obserwując trasę wyłącznie na monitorach
Ford Mustang X1, jak i Dodge Challenger Vapor zostały stworzone aby zachęcić młodych mężczyzn do służby w Amerykańskich Siłach Powietrznych.
Wy byście się zdecydowali?!