Klasyczna linia. Rzucające się w oczy zawadiactwo. Łagodny styl, wewnętrzna siła. Pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, ale można go spotkać w każdym zakątku świata. Bohater filmów, król gier komputerowych. Jego debiut emitowały 3 stacje telewizyjne. To nie popularny piosenkarz, to nie ceniony aktor – to Ford Mustang. Oto jego początki.

Forda Mustanga zaprojektowano z myślą o stworzeniu konkurencji dla Chevroleta Corvette’y. Mustang miał być odpowiedzią dla młodych, cieszących się życiem ludzi, których byłoby stać na zakup sportowego samochodu. Stąd też logo – koń mustang, który przedstawia sobą nieskrępowanie i wolność, a także siłę. Tło, czyli czerwone, białe i niebieskie paski, to oczywiste nawiązanie do flagi Stanów Zjednoczonych.

Pierwszy prototyp – Mustang I – powstał w 21 dni i został zaprezentowany w 1962 roku. Osiągnął prędkość 207 km/h przy silniku V4 z 90 końmi mechanicznymi. 
Prototyp z 1963 roku był bardzo podobny do tych samochodów, które sprzedawano rok później. Od swojej poprzedniej wersji różnił się czterema miejscami do siedzenia i silnikiem umieszczonym z przodu (Mustang I był dwumiejscowy i miał silnik pośrodku).

Mustang od początku był bardzo medialny. Pierwszą telewizyjną reklamę samochodu obejrzało 29 milionów Amerykanów. Premiera była dniem zwycięstwa, 2500 gazet i czasopism wydrukowało jego reklamy. Tylko przez pierwszy weekend promocji aż 4 miliony Amerykanów postanowiło zobaczyć Forda Mustanga w salonach samochodowych. 

Czemu zawdzięcza swój sukces? Przede wszystkim od pierwszego momentu koncern cenił zdanie swoich klientów. Mogli oni wybierać między skrzynią manualną, a automatyczną, mieli do wyboru różnej szerokości opony, w zależności od pieniędzy jakimi dysponowali istniała możliwość instalacji klimatyzacji, radia czy też wymyślnych felg.

O tym jak jest kochany świadczy szereg elementów: to Mustangiem jeździł James Bond w filmie „Diamenty są wieczne”, to Mustanga można prowadzić w grze NFS: Underground 2, wreszcie to nie Mercedes czy Ferrari, a Shelby Trans Am Mustang Boss 302 z 1969 roku został wystawiony na aukcji internetowej za… milion dolarów.

Od 1964 roku do dziś Ford Mustang przeszedł długą drogę. Zmienił się zarówno jego wygląd zewnętrzny, jak i to, co kryje pod maską. Ale jedno pozostało niezmienne: dalej zapiera dech w piersiach.