Już od kilku sezonów do świata mody zaczęły wkradać się pewne akcenty folklorystyczne i to niemalże z każdego zakątka świata. Podobnie w sezonie jesień/zima 2009/2010 tzw. etno-moda króluje nadal i to nie tylko na samych wybiegach, ale i w sklepach. Pamiętamy, że jeszcze w sezonie jesień/zima 2008/2009 ludowe kroje i wzory w swoich kolekcjach wykorzystali – w mniej oraz bardziej praktyczny sposób – między innymi Gucci, Roberto Cavalli czy Dolce & Gabbana. Podobnie rzecz miała się także na wiosnę.

W tym roku na sezon jesień/zima 2010 folklorystyczne trendy prosto z Europy południowo-wschodniej zaprezentował nam między innymi John Galliano, który podczas tworzenia swojej kolekcji ponoć szczególnie zainspirował się Bałkanami. A zatem jak można się było spodziewać w najnowszej kolekcji tego artysty znajdziemy mnóstwo warstw, haftek, a także ciekawych i kolorowych wzorów. Ponadto Galliano tym razem zaskoczył nas nie tylko swego rodzaju odejściem od dotychczas obranego przez siebie stylu, ale też wręcz niespotykaną różnorodnością. Na jego pokazie mogliśmy bowiem oglądać modelki ubrane w serdaki zestawione z białymi, bufiastymi koszulami, obszerne i barwne spódnice, inspirowane folklorem odkryte kozaki z pomponami, a także liczne i bardzo tradycjonalistyczne akcesoria.

Do trendów folklorystycznych w sezonie jesienno-zimowym 2010 nawiązał również Kenzo. Jego kolekcja miała swoją premierę podczas paryskiego tygodnia mody, natomiast 29 października 2009 roku odbył się pokaz mody na Zamku Ujazdowskim w Warszawie, na którym to pojawiły się między innymi takie osobistości ze świata show biznesu jak Natalia Kukulska, Agata Młynarska, Aleksandra Kwaśniewska czy Marcin Tyszka. Inspiracją dla tejże kolekcji była kultura rosyjska, a w szczególności tzw. matrioszki. Z kolei do najważniejszych elementów garderoby należały wełniane, kraciaste oraz kwieciste spódnice, długie i eleganckie płaszcze, obszerne buty, ciepłe skarpetki, a także grube, wełniane czapy. Do elementów folkloru oraz etno sięgnęła w tym roku także Diane von Furstenberg, o czym można się było przekonać podczas ostatnich pokazów mody w Nowym Jorku.

Czego by nie powiedzieć styl etno cechuje swego rodzaju swoboda oraz eklektyzm. Nie musi on bowiem podlegać żadnym wyraźnie określonym regułom, a głównym motorem tego rodzaju kolekcji jest przede wszystkim oryginalność i pomysłowość autora. Co więcej, w niektórych sklepach, takich jak chociażby, Fiu Fiu, Simple, H&M oraz Mango możemy odnaleźć odzież, a także liczne akcesoria inspirowane właśnie folklorem ze Wschodu…