Final Fantasy jest serią gier, które w swojej historii wzbudziły bardzo wiele emocji. Do najpopularniejszych należy VII część, która okazała się jednym z najlepszych tytułów w swojej serii, która uratowała podupadającą firmę Square Enix. Najnowsza odsłona serii Final Fantasy budzi wiele emocji. Zarówno u europejczyków czekających na jej premierę jak i samych Japończyków, którzy już mogli zobaczyć jak prezentuje się tytuł. Tymczasem jak się okazuje Final Fantasy XIII wcale nie jest takie idealne. Jeden z magazynów w Japonii napisał, że fabuła jest liniowa i tak naprawdę mamy do czynienia z wirtualną telenowelą a nie grą wzbudzającą jakieś emocje.

Podobno sama rozgrywka jest nudna i nie zachęca do grania. Tymczasem twórcy gry twierdzą, że prawdziwa niespodzianka czeka na graczy przy 30 godzinie rozgrywki. Trzeba przyznać, ze jest to naprawdę albo telenowela albo krótka wirtualna opowieść( być może kończy się na 30 godzinie). Jedyne co nam pozostaje w takiej sytuacji to zakupić Sony Playstation 3 baź Xbox 360 i przekonać się na własnej skórze jakie naprawdę jest Final Fantasy? A Wy co o tym myślicie?