Niedawno miejski Ford wyprzedził w rankingach sprzedaży Golfa, a amerykański koncern już przygotował kolejną wersję Fiesty, mającą trafić w gusta lubiących auta z rajdowym wyglądem.

Limitowana do 650 egzemplarzy Fiesta S1600 otrzyma sportowy bodykit oraz lekko poprawiony silnik. W porównaniu ze standardową wersją, zmieniono zderzaki i listwy progowe, które mają sportowy charakter. Dodatkowo, auto otrzymało dolne reflektory z przodu oraz dyfuzor i spoiler z tyłu. Wszystkie limitowane egzemplarze będą pomalowane na biało, a na środku, przez maskę, dach i pokrywę bagażnika namalowano dwa niebieskie pasy. Również 17-calowe aluminiowe felgi są w białym kolorze.

Limitowane Fiesty będą wyposażone w silnik Zetec-S o pojemności 1.6 litra i mocy 120 KM w przypadku jednostki benzynowej, oraz TDCi 1.6 generujące 90 KM, jeżeli ktoś zdecyduje się na Diesla. Za dodatkową opłata będzie dostępny pakiet poprawek od firmy Mountain, który podniesie moc jednostek o około 20 KM. Najmocniejsza Fiesta bez dodatkowych pakietów do setki przyspiesza w niemal 10 sekund, dlatego też, auto w tej wersji bardziej nadaje się do szpanu, niż do rajdowej jazdy.

Co więcej, za auto przyjdzie się zapłacić aż 20 tyś euro. To dużo, tym bardziej że za te pieniądze można mieć auta o lepszych osiągach. Jednak jeżeli ktoś lubi Fiestę, a nie potrzebuje gigantycznej mocy i wystarczy mu tylko sportowy wygląd, to czemu nie?