Jeżeli ktoś wybiera się na wakacje do Emiratów Arabskich, nie może ominąć Abu Dhabi i ulokowanego w nim toru F1 oraz największego na świecie parku tematycznego Ferrari. Od wakacji, włoski koncern przygotował dla zwiedzających kolejną atrakcję. 

Wokół toru i parku zbudowano wielki rollercoster. Czteroosobowe wagoniki zbudowano na wzór Ferrari F430 (takim modelem jeździ Kuba Wojewódzki), a dzięki dwóm równoległym torom, uczestnicy zabawy będą mieli wrażenie, jakoby ścigali się z sąsiednim wózkiem. Ma to dać turystom lekką nutkę emocji, jaką na pobliskim torze przeżywają zawodowi kierowcy F1. Wózki będą miały nieprzeciętne osiągi. W najszybszym miejscu prędkość małego F430 ma wynieść około 200 km/h a przeciążenia jakim zostaną poddani pasażerowie będą podobne do tych, jakim poddawani są kierowcy podczas wyścigu.

Powierzchnia parku Ferrari wynosi 200 tyś m2, a na zwiedzających czekają tam mini tor wyścigowy do nauki sportowej jazdy, tor kartingowy, symulatory jazdy bolidem, oraz „wodna wycieczka” po wnętrzu silnika. Dodatkowo, Ferrari zapewnia mnóstwo wizualizacji, prezentacji, zdjęć oraz filmów o historii marki. Wewnątrz będzie można także zobaczyć mnóstwo legendarnych modeli, zarówno z czasów powojennych, jak i z ostatnich lat. Gdy nacieszeni atrakcjami turyści zgłodnieją, posilą się w licznych restauracjach które będą oferowały tradycyjne włoskie potrawy. Trzeba jedynie pamiętać, że najpierw należy przejechać się na rollercoasterze, a dopiero potem można iść zjeść obiad. W przeciwnym wypadku, finał może być nieprzyjemny