Tegoroczna edycja konkursu Eurowizji dobiegła końca. Niestety, Polska, jak to już od kilku lat bywa, nie osiągnęła spektakularnego sukcesu. W tym roku zwyciężyła Norwegia. Reprezentował ją Alexander Rybak z piosenką "Fairytale".
Eurowizja rządzi się specyficznymi prawami. Widać to szczególnie przy głosowaniu krajów na konkretne piosenki. Kraje sąsiadujące patrzą na siebie przychylniejszym okiem, często zdarzają się wymiany „dwunastek”. Jendak w tym roku dzięki wprowadzeniu nowego systemu głosowania, wyniki nie były już tak przyjazne dla sąsiadujących krajów.   Osobnym wątkiem jest to, jaki rodzaj muzyki jest prezentowany. I tu widać 2 główne nurty: szybkie i skoczne piosenki oraz wolniejsze ballady. Trzeba przyznać, że Rosja zorganizowała naprawdę widowisko z wielką pompą. Szczególnie ciekawym momentem były występy akrobatycznej grupy z Hiszpanii.   Ciekawe, co będzie się działo za rok… Do zobaczenia w Norwegii!