W Polsce w ostatnich latach coraz częściej na ulicach możemy zaobserwować młodych ludzi ubranych w charakterystyczny Emo-styl, który w większości jest oparty na połączeniu ciemnych kolorów z wyzywającą czerwienią. Oraz z coraz bardziej wymyślnymi kolczykami. Starsi ludzie najczęściej postrzegają ich jako zbuntowane młode osoby, które na każdym kroku chcą pokazywać swoją niezależność. I faktycznie coś w tym jest. Jednakże kultura Emo nie jest wymysłem XXI wieku, ale jej historia sięga już 1985 roku.

To właśnie w latach 80-tych Ian MacKaye i Guy Picciotto, doszli do wniosku, że chcą stworzyć znacznie bardziej osobistą odmianę muzyki hardcorowej. I to właśnie wtedy nastąpił wielki krok do kreowania się zupełnie nowej odmiany muzyki, która łączyła ze sobą mocnego rocka z punkowym pop-em. Faza pierwsza trwała od 1985 do 1994 roku.

W 1994 roku nastąpił kolejny ważny przełom, na który bardzo duży wpływ miał zespół Jimmy Eat World oraz Pinkerton. To właśnie dzięki ich kawałkom gatunek ten zaczął docierać do coraz większej grupy odbiorców, aby już w 2000 roku zainspirować szczególnie młode osoby, które w okresie buntu coraz częściej z tą twórczością się utożsamiały. Obecnie na rynku jest przesyt wielu zespołów muzyki Emo, które w większym bądź mniejszym znaczeniu odniosły potencjalny sukces. Do najbardziej znanych należą Fall Out Boy, Chemical Brothers czy tez Panic at the disco.

Nieodłącznym motywem subkultury Emo jest nie tylko muzyka, ale również styl bycia oraz wygląd zewnętrzny. Najczęściej osoby gustują w ciemnych kolorach, które czasami ożywają dzięki zastosowaniu motywów krwistej czerwieni. Bardzo często noszą obcisłe jeansy oraz T-shisty najczęściej z motywami śmierci bądź czaszek. Nieodłącznym elementem każdej osoby Emo jest pircing, traktują one go jako integralną część swojego imagu, bez której źle się czują. Nie tylko przekuwają sobie małżowinę uszną w najbardziej dziwacznych miejscach, ale również język, wargi czy wreszcie brwi.

Bardzo wiele osób, źle odbiera tego typu image, gdyż tak naprawdę jest on w jakimś stopniu przerażający. Jednakże powinniśmy pamiętać, że to nie szata człowieka zdobi lecz jego wewnętrzne piękno. Dlatego nie szufladkujmy ich do miana osób złych i niebezpiecznych…..