Projektanci bardzo chętnie czerpią swe pomysły z przeszłości. W tym roku najchętniej inspirowali się latami 40-tymi oraz 80-tymi.
Lata 40-ste były to czasy eksperymentów i zgody między tendencjami. Ubrania były tak awangardowe, że dzisiaj nam się wydają nadal nowoczesne. Kombinezon z rozszerzającymi się nogawkami ku dołu i z dużym, seksownym dekoltem w kształcie litery V zarówno chętnie noszony jest teraz, jak i ponad 60 lat temu.
Bufki, kokardy, falbany, hafty, aplikacje ozdabiały wtedy każdą kreację. Lata 40-te to jedna z najbardziej eleganckich i szykownych dekad w historii mody. Dlatego wciąż z uśmiechem i z wielką ekscytacją na twarzy powracamy do tamtych lat.
Na bale oraz inne większe uroczystości proponujemy długie, dopasowane do ciała sukienki a la Rita Hayworth.
Czasy te były bardzo różnorodne. Z jednej strony mamy kokardy i falbany idealne dla romantyczek, z drugiej strony wiele kobiet chętnie wybierało spodnie na szelkach, w stylu „chłopczycy”.
Tej jesieni wiele domów mody jak Moschino, MaxMara, Talbot Runhof, Mango, H&M czy Zara czerpią swe pomysły właśnie z lat 40-tych. Taka moda pasuje do każdej kobiety.
Co jest najbardziej charakterystyczne? W tym sezonie proponujemy szerokie spodnie na szelkach w jednym kolorze, koszule w grochy z delikatnych materiałów, sukienki podkreślone w talii pasem z kokardą, spódniczki tak zwane „ołówki”, rękawiczki, berety, apaszki oraz buty z zaokrąglonymi czubkami. Nie można zapomnieć również o dodatkach, które świetnie uzupełniają strój.
Do tego podkreślamy usta czerwoną szminką zostawiając oczy delikatnie pomalowane. Natomiast bardzo ważną rolę odgrywają włosy, które powinny być staranie ułożone. Bowiem one decydują o finalnym wyglądzie!

Jak Wam się podoba moda z lat 40-tych?