W XXI wieku laptopy, nawet u nastolatków, stały się już praktycznie normą. Dobrem pierwszej potrzeby, „obowiązkowym” prezentem na pierwszą komunię świętą. Co jednak zrobić, gdy nasz laptop nieco się już wysłużył, jest nieco podniszczony i nie dość odlotowy? Otóż, jeżeli nas na to stać, to kupmy sobie po prostu nowy, lepszy, być może z większą ilością funkcji, oryginalnym wzorem lub też w odrębnym kolorze, a jeżeli nie, to zawsze możemy sobie na niego sprawić jakąś nietuzinkową i wystrzałową skórkę.

Tego rodzaju skórki oferuje między innymi firma Schtickers (więcej na stronie: http://www.schtickers.com/). Wśród proponowanej przez nią szerokiej gamy naklejek każdy z nas z całą pewnością znajdzie coś dla siebie. I tak oto na przykład, dla zwolenników delikatniejszych wzorów firma przygotowała różnego rodzaju motywy artystyczne. Może to być zarówno kopia słynnego obrazu „Narodziny Wenus” Sandro Boticellego, jak i też Mona Liza Leonadra Da Vinci lub nieco bardziej awangardowe obrazki Van Gogha. 
Oferta Schtickers zawiera także motywy przyrodnicze, a nawet zwierzęce. I to zarówno w wersji stonowanej, jak i też nieco bardziej ekscentrycznej. Chmury i ptaki, kwiaty i liście, zebra, a nawet modna ostatnio panterka. To wszystko to tylko część rozmaitych pomysłów twórców. Kolejne zestawy wzorów to między innymi muzyka i rozrywka, a także Pop i Retro, które, jak łatwo można się domyśleć, cechuje swego rodzaju oldschoolowość. Dla młodych i energicznych stworzono także styl miejski oraz graffiti. Ponadto skórki te mogą mieć także kolor jednolity lub rozmaitą siatkę graficzną. Równie obszerny wybór skórek znajdziemy na stronie http://www.laptopskins.net/ za jedyne 19.95 Euro.

Naklejki mają powłokę winylową i są zaprojektowane przez profesjonalistów. Jak przekonują producenci skórki nie tylko wyróżnią cię z tłumu, ale także uczynią twój laptop niepowtarzalnym. Co więcej, ochronią go przed wszelkiego rodzaju uszkodzeniami oraz brudem. Skórki są zaprojektowane specjalnie pod wymiar określonego komputera, a wszelkie dane podaje się podczas składania zamówienia. Można usuwać je i wymieniać bez żadnych komplikacji już nawet po kilku minutach.
Nie ma więc na co czekać. Cena wydaje się nie być aż taka wysoka, a zamysł równie praktyczny, co interesujący. Wystarczy jedna tylko naklejka, aby nasz dotychczasowy, sfatygowany komputer zrobił wrażenie nowego i nietuzinkowego niczym z limitowanej kolekcji