KUKABARA australian wok & grill, to jedyna w stolicy restauracja oferująca tak niezwykłe połączenie smaków azjatyckich i europejskich. Największą atrakcją na Kruczej 16/22 jest sposób gotowania: w otwartej kuchni, na wielkim grillu teppan yaki
i w płonących wokach, kucharze na oczach gości przygotowują specjały australijskiego fusion.

Inspiracją do stworzenia tego typu restauracji były liczne podróże po świecie oraz towarzyszące im „przeżycia kulinarne” jednego z właścicieli - Adriana Łukaszewicza. Zafascynowany możliwościami, jakie wynikają z połączenia potraw tradycyjnej kuchni europejskiej z niezwykłymi smakami współczesnej kuchni azjatyckiej i australijskiej stwierdził, że z przyjemnością odkryje takie miejsce po powrocie do Warszawy. Ale nie znalazł takiego miejsca, więc sam postanowił je stworzyć: „ Zawsze lubiłem przyglądać się z jaką nieskrywaną radością gotują Hindusi, Tajowie czy Japończycy, jak wiele przyjemności sprawia Amerykanom czy Australijczykom wspólne gotowanie z przyjaciółmi. W Polsce od niedawna w taki sposób spędza się wolny czas. Poza tym niewiele osób mieszkających w tej części świata ma okazję spróbować oryginalnych, egzotycznych potraw, a istnieje mnóstwo możliwości ich przyrządzania i każda z nich jest warta grzechu” - mówi Adrian Łukaszewicz.

Dodatkową atrakcją dla gości jest możliwość oglądania potraw przygotowywanych na specjalnym grillu zwanym teppan yaki.

Dla osób o mniejszej skłonności do eksperymentów kulinarnych, przywykłych do tradycji europejskiej, szef kuchni Stanisław Pacholski ma również szeroką ofertę dań, jednak zawsze namawia gości do spróbowania czegoś oryginalnego: „Podczas wieloletniej pracy w restauracjach w Azji i Australii poznałem specyfikę takiego przygotowania dań, by ani mięso, ani warzywa nie traciły swych naturalnych właściwości i walorów smakowych. Nauczyłem się również sztuki łączenia potraw i przypraw pozornie do siebie nie pasujących, odkryłem ile niezwykłych kombinacji smakowych można stworzyć w oparciu o tradycyjną kuchnię tajską, chińską czy australijską” mówi szef kuchni w restauracji KUKABARA.

Dla smakoszy win restauracja przygotowała bogatą kartę win australijskich. „Wiele czasu zajęła nam selekcja trunków. Obecnie wina z Nowego Świata są coraz bardziej popularne, jednak zależało nam by wybrać te najlepsze, jednocześnie pasujące zarówno do makaronu Pad Thai, jak i pieczonego steka z łososia w sosie tery-yaki” tłumaczy Adrian Łukaszewicz.

Szef kuchni poleca także wyśmienite desery, w tym specjalność restauracji - crepes souzette z lodami waniliowymi i likierem Cointreau.