Małżeństwo Edyty Górniak z Dariuszem Krupą od samego początku było podejrzane. Ona za piękna dla niego, on za inteligentny dla niej. Jednak przez lata, byli lub grali cudowną parę. Aż do dziś.

Edyta nie tylko nie spędziła Świąt Wielkanocnych z Darkiem, to na dodatek wzięła syna i wyjechała na te kilka dni z Polski.

To nie wszystkie wybryki piosenkarki, która ostatnio jest rozchwytywana w polskich mediach. Gwiazda dzięki koleżance, również pracującej w show-biznesie poznała jakiegoś tajemniczego przystojniaka, który zawrócił jej kompletnie w głowie. Edyta podobno zakochała się od pierwszego wejrzenia.

Krupa jednak nie chce nic komentować. Nic dziwnego. Nie tylko traci miłość swojego życia, matkę swojego syna to na dodatek uzależnił  od Edyty całe swoje życie zawodowe. Od samego początku para współpracuje ze sobą. Teraz w czasie kryzysu ciężko będzie mu znaleźć dobrą pracę.

Prędzej czy później wiadomo było, że Edyta pomyśli, że wszyscy już zapomnieli o jej żenującym występie w Korei i zacznie się bujać!

Nie Edytko nie zapomnieliśmy i nigdy nie zapomnimy.