Oddająca ducha czasów. Marianne Faithfull. Muza Micka Jaggera. Przez lata kojarzona tylko z Rolling Stones. 

Swoim magnetycznym głosem i delikatną twarzą rozkochała w sobie tłumy. Doskonale wpasowała się w szalone lata rock’n’rolla. Może zbyt dobrze… Przyjęła wszystko, co niosła za sobą dekada- imprezy, narkotyki, a wszystko to w ilościach przekraczających możliwości ludzkiego organizmu. O krok od śmierci zatrzymała się i wreszcie pomyślała. Dziś jest kimś zupełnie innym- Marianne Faithfull to dojrzała kobieta z biografią wypełnioną nieprawdopodobnymi zdarzeniami. To ktoś, kto nauczył się cenić życie i nauczył się doceniać siebie. 

Teraz Marianne powraca- wykonując co prawda utwory innych artystów, ale swoim niebiańskim głosem- album, nagrany w najstarszym nowojorskim studiu Sear Sound „Easy come Easy go” to solidna dawka dobrej muzyki w wykonaniu znakomitej wokalistki.