Nasze dzieci idąc do szkoły muszą  „ przygotować” swoje plecy na niezłe obciążenie.
Do plecaka przecież oprócz licznych podręczników, zeszytów trafia drugie śniadanie, strój sportowy. Z plecaka, który ma być tylko umówmy się pojemnikiem na książki tworzy się potężny bagaż o sporej wadze, a waga tornistra nie powinna przekraczać 15% wagi ciała malucha. Jednak często gęsto ta granica jest przekraczana. Jak to rozwiązać?

Pomysł już jest i jego realizacja odbywa się w kilku tylko szkołach w Polsce, gdzie                    w Portugalii to innowacyjne rozwiązanie cieszy się niesłabnącym sukcesem.

Tym idealnym rozwiązaniem jest E-book zamiast tornistra. W dzisiejszej dobie  treść zapisana  w formie elektronicznej przeznaczona do odczytania za pomocą komputerów osobistych, palmtopów jest dla maluchów najlepszą metodą pozbycia się ciężkich plecaków,
a co najważniejsze bardzo rozwojową formą nauki.
Lekcje dla dzieci są atrakcyjniejsze, ciekawsze  dzięki materiałom audiowizualnym. Uczeń jest bardziej skoncentrowany, skupiony, a obsługa komputerów jest dla nich prosta jak budowa cepa. Często gęsto uczeń staje się mistrzem dla nauczyciela.

Lekcje są wydajniejsze,  dzięki zastosowaniu E-booków nauczyciele są w stanie wykonać więcej w danej jednostce czasu niż to miało miejsce wcześniej.
A to co najważniejsze dla naszych pociech – połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Nauka jest o wiele przyjemniejsza i prostsza kiedy używa się E-booka!