Pewne cnoty mają w życiu wartość nadrzędną. Jedną z takich cnót jest bez wątpienia dziewictwo. Choć obecnie wiek inicjacji seksualnej jest coraz niższy, wiele kobiet decyduje się na to, by pierwszy stosunek odbyć dopiero z tym jedynym po ślubie. Nie idzie to w parze z całkowitą czystością seksualną: zazwyczaj wcześniej obdarzają się jakimiś pieszczotami. A co mają zrobić te kobiety, które już pozbyły się błony dziewiczej, a chcą się pokazać przed partnerami jako dziewice? Albo gdy kobieta straciła w jakiś inny sposób błonę dziewiczą (zdarza się to przy uprawianiu sportów, np. jazdy na rowerze bądź gimnastyki artystycznej), a chce rozdziewiczyć się w tradycyjny sposób?

Jest pewna metoda, dzięki której kobieta może przywrócić sobie dziewictwo. Coraz większą popularność w chirurgii plastycznej zdobywają… operacje odtworzenia błony dziewiczej. Wtedy partner takiej kobiety będzie mógł uważać się za pierwszego, który w nią wszedł. Takie operacje są nieco kontrowersyjne. Nieco mniej kontrowersji niosą ze sobą inne operacje plastyczne dokonywane u kobiet w intymnych miejscach. Popularne ostatnio zrobiło się modelowanie warg sromowych mniejszych – u niektórych kobiet wystają one na zewnątrz, co (i tu zdania są podzielone) według jednych wygląda podniecająco, według innych – odrażająco.

Czy ten szał na poprawianie natury nie ma granic? Może i dobrze, że operacje plastyczne są tak drogie, bo gdyby były powszechnie dostępne dla każdego, wszyscy wyglądali by pięknie i idealnie. A powiedzenie mówi, że jak wszyscy są idealni, to tak naprawdę nikt nie jest…