Życie artysty zazwyczaj nie jest łatwe. Za swojego życia nie ma dużych funduszy na swój własny rozwój. Dopiero prawdziwa sława przychodzi kiedy artysta umiera a kolejne pokolenia dostrzegają coś zupełnie innego w jego dziełach. Dwa dni temu obraz Pabla Picasso z 1932 roku został sprzedany za oszałamiającą sumę 106,35milionów dolarów. Obraz ten po raz pierwszy został wystawiony we wtorek od 1961 roku. Nabywcą obrazu jest anonimowa osoba. W końcu nie ma się co dziwić nie każdy chce się ujawniać wydając aż taką sumę pieniędzy.

Jak widać osoby, które jeszcze parę lat temu zakupiły w jakiś rozsądnych cenach obrazy, teraz mogą zacierać ręce. W końcu nareszcie wielbiciele sztuki mogą zarobić troszkę pieniędzy na tym czym się interesują. A Wy co myślicie o tego typu działaniach artystycznych? Przypadły Wam do gustu?