Ciekawostką jest, iż z założenia mieli oni stworzyć dekoracje na trzy ściany budynku, lecz materiału do wykorzystania mieli tylko na jedną ścianę. Genialny pomysł wykorzystania stalowych paneli pomalowanych na brąz z wyciętymi kołami oraz samych kół i łańcuchów jako elementów całej kompozycji. Dodatkowym efektem jest oświetlenie wycięć, które w nocy tworzą bardzo ciekawą i imponującą kompozycję. Czy nie macie wrażenia patrząc na zdjęcia, że nie jest to budynek hipermarketów do jakich architekci nas przyzwyczaili? Jest to dowód, że czasami można zrobić coś naprawdę dobrze i ciekawie mając niski budżet