Można wiele złego powiedzieć na temat muzycznych osiągnięć Dody, bez wątpienia jednak jest ona jedną z najbarwniejszych i najpopularniejszych postaci rodzimego showbiznesu. Choć większość polaków nie potrafi zanucić ani jednej jej piosenki Dodę znają wszyscy. 
Nasza dyżurna skandalista doskonale wie jak utrzymać na sobie zainteresowanie mediów. Największym powodzeniem, poza rodem z sex-shopów wyciągniętymi strojami cieszą się kolejne doniesienia o wybrankach serca różowej gwiazdki. Jej ostatnia relacja miłosna wzbudza ogromną ekscytację tabloidów bowiem Doda związała się z liderem metalowej grupy Behemoth. 

Przyznać trzeba że związek różowej królowej kiczu z księciem ciemności jest dość nietypowym. Początkowe doniesienia o romansie łączącym tych dwoje brane były za żart bądź dowód wybujałej fantazji paparazzich. Obecnie Dorota i Nergal pojawiają się razem publicznie trzymając się za ręce. Dla wielu jest to wystarczający dowód na to że Doda i lider Behemotha są parą, są jednak tacy, którzy twierdzą że związek jest jedną wielką mistyfikacją o charakterze marketingowym. Jak jest naprawdę wiedzą chyba tylko sami zainteresowani. Niewątpliwie w najbliższym czasie, czy tego chcemy czy też nie czeka nas wiele sensacyjnych doniesień o postępach w relacji łączącej Dorotę z Adamem. 

Czołowy prześmiewca naszego showbiznesu Kuba Wojewódzki wraz z Michałem Figurskim, swym dyżurnym partnerem od szydzenia i wyśmiewania polskich gwiazd ukuli słowo DODEMOT na określenie związku Dody z liderem Behemotha. Trzeba przyznać że choć złośliwe to jest to również dość zabawne miano słynnej już nad Wisłą pary. Jak Wam się podoba królowa kiczu w objęciach księcia ciemności? Czy waszym zdaniem tak odmienne wizerunki sceniczne jakie oboje prezentują stanowią poważną przeszkodę dla romansu tych dwoje czy też miłość przezwycięży i taką trudność?