Wśród gwiazd polskiego  showbiznesu panuje ciekawa tendencja, co do wytyczania ścieżek  swojej kariery. W przekonaniu , że w Polsce  osiągnęli już wszystko   opuszczają kraj i wyruszają na podbój świata. W przypadku Dody chodzi konkretnie o Stany Zjednoczone, gdzie Dorota obecnie koncertuje dla Polonii. Czyżby jednak Doda pozazdrościła Joli Rutowicz  planów osiągniecia wielkiego sukcesu za oceanem? Niedawno prasę obiegła  informacja  o planach wydania anglojęzycznej płyty  przez Dodę. Nieoficjalne źródło potwierdziło te rewelacje i dodało, że albym ma powstać właśnie w Stanach Zjednoczonych, a większość kawalków oczywiście w angielskim brzmieniu. Informacje te potwierdziła również menedżerka Dody Maja Sablewskska , komentując dla Faktu  : Są takie plany. Życzyłabym tego Dodzie, ale jak wszystko wymaga to czasu i pracy. Wierzę, że tak się stanie. . Wszyscy życzymy sukcesu Dorocie, ale czy przebije się ona spośród setek piosenkarek podobnych do niej?!