Doda zawsze lubiła szokować i wywoływać różnego rodzaju skandale swym zachowaniem czy wypowiedziami. Jednak odkąd poznała swojego przyszłego męża Ner gala w jej życiu sporo rzeczy się zmieniło. Nie tylko zaczęła uważać na to co mówi, to również spadła o kilka miejsc w dół na liście największych skandalistek w show-biznesie.
Teraz jeżeli się o niej mówi, to głównie w pozytywnym znaczeniu. Ostatnie wiadomości dotyczące piosenkarki, to zaręczyny, przejażdżka z babcią w jej fioletowym Tico oraz buty od…samego Alexandra McQuenna. Artystka uważa, że słynny projektant podarował jej szpilki ze swojej najnowszej kolekcji. Jednak buty okazały się tylko wzorami kolekcji, które posiadają światowi styliści do sesji zdjęciowych.
W brukowcu Na Żywo możemy przeczytać o zbliżającym się spotkaniu z Lady Gagą.
Jak donosi tygodnik panie ma sobie przedstawić sam Alexander McQueen.
“Jestem megapodekscytowana! - opowiada Doda. Osobowość jest niewymierna. Można się nie wiem jak ubrać, ale to nie o to chodzi. Albo ktoś to coś ma, albo nie. Wymienimy się za to spostrzeżeniami na temat show-biznesu. Mam nauczyciela i uczę się intensywnie języka. Już mogę się swobodnie porozumiewać.”

Może to właśnie Alexander McQueen przy pomocy zmysłu estetycznego Lady Gagi zaprojektuje suknie ślubną Dodzie?