Kuba Wojewódzki ostatnio nie miał zbyt dobrej passy. Najpierw rozstanie z Anią Muchą, później stacja TVN przeniosła jego program z niedzieli na wtorek.
Kuba wziął sobie to mocno do serca i widać, że postanowił się zmienić.
Wczoraj w jego programie pojawił się po raz SETNY, Borys Szyc.
Aktor już kilka razy gościł u Kuby Wojewódzkiego. Kiedy każdy myślał, że znów będzie mówił o „mamie swojej córki oraz o problemach alkoholowych” okazało się, że Borys Szyc nas zaskoczył ciekawym newsem.
Aktor powiedział, że "pewna wokalistka bardzo polowała, żeby mieć z nim romans". Jednak nie chciał zdradzić która.
Kiedy sobie już wyobrażaliśmy wszyscy Wiolettę Willas na kolankach Szyca, ten stwierdził, że "ja jestem blondynem, ona też", "nie ujawnimy, kto to, dopóki nie przyjdzie Majdan", "ja się boję piłkarzy", "wiesz, co się w Mielnie stało?"
I tak od słowa do słowa w czasie rozmowy w cztery oczy okazało się, że fanką Szyca jest Doda!
Czyżby Szyc znów sobie coś łykną przed przyjściem do TVN….