Już niedługo na rynku pojawi się najnowsza, ósma wersja systemu Windows. Czy stanie się hitem na miarę swoich poprzedników – Windows 2000, XP i Vista, które były szumnie reklamowane? Udogodnień jest sporo, ale i wiele niedociągnięć, mimo, że od pojawienia się wersji alpha, czyli podstawowej, do wersji betha (przynajmniej teoretycznie rzecz biorąc, bardziej zaawansowanej) minęło już ponad pół roku.

Windows 8

Po pierwsze – interfejs Metro. Ten przypomina bardziej wersję Windows Phone 7.

Kafelki zamiast tradycyjnych ikon, porozrzucanych często po całym pulpicie, to miła odmiana dla oka. Ale czy tez ułatwienie?

Na targach CES 2012 w Las Vegas zaprezentowano nową funkcjonalność systemu Window – poruszanie się po pulpicie za pomocą wzroku. Tradycyjna myszka, tak jak ikonki, odchodzą więc powoli w niepamięć. Zastanowić się jednak należy, czy owa „nowa” funkcjonalność, rzeczywiście jest odkrywcza, bowiem nie od dziś wiadomo, że system wzrokowej interakcji z otoczeniem za pomocą komputera, wykorzystywany jest m.in. w badaniach osób z głębokim upośledzeniem, osób wybudzonych ze śpiączki oraz po wypadkach.

ikony- Windows 8

Prawdziwym ułatwieniem dla użytkowników zdaje się być możliwość mniejszej ilości restartów systemu. Aktualizacje będą ograniczone do jednej w miesiącu tak, by – jak to dotychczas bywało – system nie decydował za nas.

Duże zainteresowanie wzbudzała informacja o tym, jakoby „ósemka” nie współpracowała z innymi systemami, jak np. Linux. Informacja ta jest prawdziwa jedynie w części, bowiem firma Microsoft chciałaby zrezygnować z przestarzałego BIOS-u i wymienić go na UEFI, a taka opcja uniemożliwia instalowanie Windowsa pod innymi systemami. Jednak  - jak twierdzą eksperci – mało prawdopodobobne by producent UEFI podpisał umowę z Microsoftem i tym samym ogłosił go monopolistą na rynku technologii i cyfryzacji.

Nowy Windows 8

Z punktu widzenia użytkownika, nowy Windows może z początku nastręczać problemów, dlatego już dziś warto przetestować jego wersję betha i przekonać się samemu, czy warto.

 

Autor: Dorota Bednarek