Żelazo (Fe) to pierwiastek, dzięki któremu możliwa jest produkcja czerwonego barwnika krwi – hemoglobiny (Hb), pełniącej bardzo ważną funkcję w naszym organizmie: transportuje tlen z płuc do tkanek, odbierając z nich dwutlenek węgla. Hemoglobina przenosi szkodliwy dwutlenek do płuc, skąd podczas wydechu jest usuwany.

Jeżeli mamy do czynienia z niedoborem żelaza, dochodzi do wielu zaburzeń w funkcjonowaniu naszego ustroju, jak np. niedokrwistość. Żelazo jest magazynowane w naszym organizmie, ale w małej ilości. Niestety, my kobiety, tracimy je chociażby na skutek krwawień miesiączkowych. 

Kobieta na dobę powinna przyjmować około 10-18 mg żelaza, najlepiej z pożywieniem. Zapotrzebowanie to zwiększa się podczas miesiączki, okresu ciąży i karmienia piersią (czasem ponad 30mg). Wówczas mogą okazać się przydatne farmaceutyki suplementujące ten pierwiastek. Żelazo możemy znaleźć w produktach roślinnych i zwierzęcych. Te pierwsze zawierają niestety trudnoprzyswajalne żelazo (niehemowe). Żelazo z produktów zwierzęcych (hemowe) jest tak jakby nam bliższe i lepiej się nam przyswaja. Roślinami bogatymi w ten pierwiastek są: fasolka szparagowa, brokuły, suszone morele, orzechy, pestki dyni, zielone, liściaste warzywa (seler, pietruszka, lubczyk, szpinak) oraz produkty pełnoziarniste.
Bardzo dobrym źródłem żelaza są produkty zwierzęce: czerwone mięso (wołowina, cielęcina, wieprzowina), podroby (wątroba, serce), żółtko jaja. Mniejsze ilości tego pierwiastka znajdziemy również w kurczakach, rybach i owocach morza, a także glonach.

Istnieje kilka głównych przyczyn utraty żelaza, charakterystycznych dla organizmu kobiecego. Po pierwsze są to krwawienia miesiączkowe, szczególnie te obfite i długotrwałe. Po drugie – stosowanie restrykcyjnych, niskokalorycznych i ubogoskładnikowych diet (same warzywa, owoce i nabiał). Okresem, w którym istnieje duże ryzyko wystąpienia niedokrwistości z powodu niedoboru żelaza jest ciąża i laktacja. Dzieje się tak dlatego, że przyszła mama i mama karmiąca musi na dwoje dzielić swoje zasoby żelaza. Pamiętajmy, że jego niedobór jest groźny nie tylko dla nas, ale także dla dzieciątka, które nosimy pod sercem.
Kobiety w starszym wieku również mogą mieć problemy niedoborowe, ale to na skutek upośledzenia wchłaniania, co jest poniekąd charakterystyczne dla wieku podeszłego. Niedokrwistość u chorych geriatrycznych musi być leczona!

Przy spożywaniu suplementów żelaza, warto sięgać po probiotyki, które zapobiegają zaparciom oraz stosować witaminę C, ułatwiającą wchłanianie. Tabletki dobrze jest popijać np. sokiem pomarańczowym. Aby zapobiec nudnościom związanym z przyjmowaniem preparatów żelaza, można je zażywać rano na czczo.

Jak objawia się niedobór żelaza?
Na niedobór żelaza mogą wskazywać następujące dolegliwości:
- ciągłe zmęczenie i osłabienie,
- skłonność do omdleń, utraty przytomności,
- obniżenie nastroju,
- zaburzenia koncentracji,
- zwiększona męczliwość,
- blada skóra i błony śluzowe,
- zawroty głowy,
- wypadanie włosów, matowe włosy,
- kruche paznokcie,
- zwiększona wrażliwość na ból,
- pęknięcia/owrzodzenia w kącikach ust,
- wzdęcia, odbijania, zaparcia,
- skłonność do powstawania siniaków,
- krwawienia z dziąseł,
- zimne ręce i stopy.
Jeżeli zauważymy u siebie te objawy, niekoniecznie wszystkie, nawet samo przedłużające się przemęczenie, skontrolujmy morfologię krwi i udajmy się na konsultację do lekarza rodzinnego. Niedokrwistość jest stanem, który trzeba leczyć.